środa, 17 kwietnia 2013
Polecam sesję 50 Shades of SharePoint: SharePoint 2013 Insanity Demystified
Jestem w trakcie przygotowywania wpisu dotyczącego panelu dokumentu, ale właśnie obejrzałem świetną sesję Dana Holme'a dotyczącą różnych pułapek SharePointa i polecam wszystkim, żeby ją obejrzeć - dobrze prowadzona i zawiera bardzo ciekawe informacje - http://technet.microsoft.com/en-US/video/Dn189121(MSDN.10)?query=1
czwartek, 11 kwietnia 2013
Kwietniowe CU dostępne
Ukazały się kwietniowe poprawki zbiorcze dla wersji 2007, 2010 i 2013.
Linki do pobrania CU oraz aktulane nr buildów tych aktualizacji znajdziecie jak zwykle w poście o sprawdzaniu wersji SharePointa
Co ciekawe - dla 2013 CU ukazało się tylko dla Foundation i OWC, natomiast nie ma dla serwera. Na blogu Stefana Grossnera jest informacja, że CU dla serwera jest opóźnione. Pomimo iż Cu dla Foundation zawiera także hotfix dla serwera, to nie zalecam instalowania na środowiskach serwerowych samej poprawki dla Foundation.
Należy pamiętać, że bazą dla wszystkich aktualizacji jest Public update z marca i należy go zainstalować przez instalacją kwietniowego CU - Public Update NIE jest zawarty w CU!
Linki do pobrania CU oraz aktulane nr buildów tych aktualizacji znajdziecie jak zwykle w poście o sprawdzaniu wersji SharePointa
Co ciekawe - dla 2013 CU ukazało się tylko dla Foundation i OWC, natomiast nie ma dla serwera. Na blogu Stefana Grossnera jest informacja, że CU dla serwera jest opóźnione. Pomimo iż Cu dla Foundation zawiera także hotfix dla serwera, to nie zalecam instalowania na środowiskach serwerowych samej poprawki dla Foundation.
Należy pamiętać, że bazą dla wszystkich aktualizacji jest Public update z marca i należy go zainstalować przez instalacją kwietniowego CU - Public Update NIE jest zawarty w CU!
środa, 10 kwietnia 2013
Licencjonowanie SharePointa 2013
Witam po świętach!
Dzisiaj omówię po krótce zmiany jakie zostały wprowadzone w licencjonowaniu SharePointa w wersji 2013. Nie będę omawiał tutaj licencjonowania Windows Servera i SQLa, które to licencje też są niezbędne; jeżeli będzie to Was interesowało to dajcie znać w komentarzach, jak będzie potrzebne to wyskrobię też coś na ten temat.
Jak było - SharePoint 2010
Na początek trochę historii, kliknijcie tu, żeby przejść do 2013.
W SharePoincie 2010 sytuacja wyglądała następująco:
Ogólnie model licencjonowania został uproszczony:
Pozostałe licencje:
Powyższy opis jest moją próbą wyjaśnienia licencjonowania SharePointa 2013 - siłą rzeczy upraszczającą w niektórych obszarach. Mimo iż starałem się jak najlepiej wyjaśnić zagadnienia licencjonowania i opieram się na oficjanlnych dokumentach, to nie jest to oficjalny przewodnik firmy Microsoft i nie powinien być jako taki traktowany.
Zainteresowanych oficjalnymi dokumentami odsyłam do dokumentu Prawa do używania produktów (PUR), który jest wyrocznią w sprawach licencjonowania oraz do dobrego dokumentu omawiającego podstawowe scenariusze - Volume Licensing Brief. Jeżeli macie to szczęście i możecie korzystać ze wsparcia technicznego dla partnerów Microsoft to zapraszam do korzystania z tego wsparcia - pomożemy przy najbardziej zakręconych scenariuszach.
Dzisiaj omówię po krótce zmiany jakie zostały wprowadzone w licencjonowaniu SharePointa w wersji 2013. Nie będę omawiał tutaj licencjonowania Windows Servera i SQLa, które to licencje też są niezbędne; jeżeli będzie to Was interesowało to dajcie znać w komentarzach, jak będzie potrzebne to wyskrobię też coś na ten temat.
Jak było - SharePoint 2010
Na początek trochę historii, kliknijcie tu, żeby przejść do 2013.
W SharePoincie 2010 sytuacja wyglądała następująco:
- Były 3 edycje - Foundation, Server Standard i Server Enterprise.
- Foundation była darmowa - zarówno na serwer jak i użytkownika.
- Std i Ent wymagały licencji serwerowych - była to ta sama licencja. Licencja była wymagana na każdy serwer, na którym były zainstalowane i wykorzystywane bity SharePointa.
- Użytkownicy musieli mieć licencje CAL. Korzystający z funkcjonalności Standard musieli mieć CAL Std. Korzystający z funkcjonalności Enterprise musieli mieć zarówno CAL Std jak i CAL Ent (tzw. licencja addytywna). Przez dłuższy czas można było się spotkać z różnymi wykładniami czy CALe Ent są potrzebne dla wszystkich czy tylko dla korzystających z tych funkcjonalności, ale w końcu przeważył pogląd, że jednak tylko dla tych, którzy korzystają z Ent. Dla administratora powodowało to pewien problem, gdyż nie był w stanie zablokować użytkownikom z licencjami tylko Std dostępu do funkcjonalności Enterprise.
- Od wymogu posiadania CALi były 2 wyjątki związane udostępnianiem treści na zewnątrz - po pierwsze użytkownicy zewnętrzni mogli być licencjonowani przez licencję SharePoint Server for Internet Sites (FIS), po drugie użytkownicy wewnętrzni mogli też być licencjonowani licencją FIS, jeżeli ich dostęp do środowiska ograniczał się do tworzenia treści przeznaczonej na zewnątrz. Innymi słowy na środowisku nie było treści przeznaczonej tylko dla użytkowników wewnętrznych.
- Licencja FIS była licencją serwerową, typu "external connector" - oznaczało to, że wystarczyło mieć tę licencję na każdym serwerze, a użytkownicy nie musieli mieć licencji CAL; oczywiście z uwzględnieniem zastrzeżenia z powyższego punktu - FISem mogliśmy pokryć tylko prawa użytkowników zewnętrznych lub wewnętrznych tworzących zawartość dla zewnętrznych. FIS występował w 2 rodzajach - Standard i Enterprise. Te 2 rodzaje licencjonowały odpowiednio funkcjonalności edycji Standard i Enterprise, ale miały też jedną różnicę o której niektórzy nie wiedzieli. Otóż FIS Std pozwalał tylko na wykorzystanie jednej domeny i jej subdomen, tzn. nie mogliśmy na licencji FIS Std hostować 2 domen foo.com i bar.com.
- Jeżeli chcieliśmy mieć na jednym środowisku mix - zarówno intranet jak i extranet/strony publiczne to te same serwery musieliśmy licencjonować obydwoma licencjami - zarówno SharePoint Server jak i SharePoint FIS + oczywiście CALe dla użytkowników wewnętrznych. W niektórych przypadkach, gdy użytkownicy zewnętrzni byli policzalni (np. ekstranet dla określonej liczby partnerów) mogło się bardziej opłacać kupić CALe użytkownikom zewnętrznym.
- Oprócz 3 podstawowych edycji były jeszcze takie 4 produkty, powiązane z SharePointem:
- FAST Search server for SharePoint - FAST wymagał licencji CAL Std + Ent oraz licencji na serwer, tam gdzie był zainstalowany.
- Office Web Applications (WAC) - licencjonowany niezależnie od SharePointa, serwer nie wymagał licencji (mogło to chodzić nawet na Foundation), użytkownicy byli licencjonowani przez licencje pakietu Office
- Project Server - wymagał licencji serwerowych + CAL, z racji tego że wymagał SharePoint Server Enterprise, wymagał także licencji SharePoint na serwerach oraz CAL Std + Ent dla użytkowników
- DUET - wymagał zarówno licencji serwer jak i CAL
Ogólnie model licencjonowania został uproszczony:
- Są ciągle 3 edycje, Foundation jest ciągle darmowe
- Ciągle użytkownicy wewnętrzni potrzebują CALi do treści niepublicznych, natomiast została wprowadzona funkcjonalności pozwalająca adminom na kontrolę dostępu do funkcjonalności na podstawie licencji. W skrócie działa to tak, że admini mogą przypisać określone licencje wybranym grupom uprawnień w AD a SharePoint zadba o to, żeby użytkownicy nie mieli dostępu tam gdzie nie mają licencji. Obejmuje to zarówno SharePointa jak i Projecta, WAC i DUET. Więcej o tej funkcjonalności w tym blogu.
- Użytkownicy zewnętrzni - tu robi się ciekawie. Otóż w wersji 2013 nie ma już FIS, a użytkownicy zewnętrzni nie potrzebują licencji CAL. Kropka. Jakakolwiek nie byłaby ich rola i do jakich treści by się nie dostawali, to jeżeli są użytkownikami zewnętrznymi* nie musimy ich licencjonować. Fajnie co? Otwiera to nam całkiem nowe perspektywy jeżeli chodzi o hostowanie rozwiązań na SharePoincie. Użytkownicy zewnętrzni wg PUR to "użytkownicy, którzy nie są: pracownikami Państwa lub Państwa podmiotów stowarzyszonych ani pracującymi na miejscu kontrahentami lub przedstawicielami Państwa lub Państwa podmiotów stowarzyszonych"
- Treść publiczna. Co ciekawe - jest tu utrzymane w mocy to co było w 2010 jeżeli chodzi o użytkowników wewnętrznych - jeżeli używają portalu tylko do tworzenia publicznie dostępnej treści, to użytkownicy wewnętrzni nie muszą mieć licencji CAL. I tu jeszcze jedna ciekawostka - treść publiczna nie oznacza, że dostęp musi być anonimowy. Jeżeli nie jest to ekstranet (czyli środowisko dla wydzielonej grupy użytkowników) to ciągle jest to traktowane jako treść publiczna.
![]() |
| Jeżeli użytkownik jest zewnętrzny nie potrzebuje CAL. Jeżeli jest wewnętrzny, to czy treść jest ograniczona? Jeżeli tak - potrzebuje CAL, jeżeli nie - CAL nie jest potrzebny. Proste i piękne! |
- FAST i search server - obie licencje zostały zmigrowane do SharePoint Server, przy Software Assurance otrzymujemy licencje 1:1, przy Search Serverze dodatkowe 100 CAL Std.
- WAC - obecnie jest całkowicie oddzielnym produktem, licencjonowanie się nie zmieniło. Podobnie jak w SharePoincie, użytkownicy zewnętrzni nie potrzebują CALi - ani do oglądania ani do edycji.
- Project Server i DUET - nic się nie zmieniło
Powyższy opis jest moją próbą wyjaśnienia licencjonowania SharePointa 2013 - siłą rzeczy upraszczającą w niektórych obszarach. Mimo iż starałem się jak najlepiej wyjaśnić zagadnienia licencjonowania i opieram się na oficjanlnych dokumentach, to nie jest to oficjalny przewodnik firmy Microsoft i nie powinien być jako taki traktowany.
Zainteresowanych oficjalnymi dokumentami odsyłam do dokumentu Prawa do używania produktów (PUR), który jest wyrocznią w sprawach licencjonowania oraz do dobrego dokumentu omawiającego podstawowe scenariusze - Volume Licensing Brief. Jeżeli macie to szczęście i możecie korzystać ze wsparcia technicznego dla partnerów Microsoft to zapraszam do korzystania z tego wsparcia - pomożemy przy najbardziej zakręconych scenariuszach.
sobota, 23 marca 2013
O kolejności instalacji aktualizacji i pakietów językowych + PU dla SP2013
Wstępniak
Na początek krótka informacja: 12 marca został udostępniony Public Update dla SP 2013 (a także dla Foundation, Projecta i Office Web Application). Nr wersji po aktualizacji: 15.0.4481.1005. Co ważne - ta aktualizacja jest wymagana do instalacji kolejnych aktualizacji w przyszłości.
Poprawki dotyczą m. in. architektury appsów, pozwalając na wiele domen appsów, poprawki do uprgradu, przepływów, newsfeedów. Pełny opis tego, co wnoszą poprawki jest na stronach artykułów KB - dla serwera KB 2767999 i Foundation KB 2768000.
Tutaj znajdziecie stronę z listą aktualizacji dla SP 2013, chociaż oczywiście zachęcam do korzystania z podsumowania na poście o sprawdzaniu wersji.
O kolejności instalacji aktualizacji i pakietów językowych
Z tej okazji chciałbym napisać o kolejności instalacji poprawek, gdyż nie jest zawsze jasne, co i w jakiej kolejności instalować.
Przed przystąpieniem do instalacji czegokolwiek - przeczytajcie koniecznie artykuły TechNet o aktualizacji środowiska SharePoint i pamiętajcie - testy, testy i jeszcze raz testy!
Przed długi czas wyznacznikiem kolejności instalacji był ten post, jednak od czasu tego postu trochę się pozmieniało.
Po pierwsze, CU dla serwera SharePoint zawierają już pakiety dla Foundation. CU dla serwera Project zawierają już pakiety dla serwera SharePoint, a przez to także dla Foundation. Jest to prawdą także dla SP 2010 - od sierpnia 2011. Z racji tego, przy instalacji CU dla serwera nie jest konieczne instalowanie najpierw CU dla Foundation.
Po drugie - jest to także prawdą dla Language Packów - LP dla serwera zawiera również pliki dla Foundation.
Oznacza to, że przy instalacji CU i LP nie musimy instalować najpierw dla Foundation, a dopiero potem dla serwera.
Przy doinstalowaniu LP do istniejącego środowiska, konieczne jest aktualizowanie language packa - jeżeli był instalowany SP1 dla 2010, to konieczne jest także zainstalowanie SP1 dla LP. Tutaj ponownie - wystarczy instalacja dla serwera, bez konieczności aktualizowania LP dla Foundation. Jeżeli natomiast mamy zainstalowane także CU, to wymagana jest ponowna instalacja CU po instalacji LP. CU zawiera poprawki dla wszystkich wersji językowych - jeżeli w trakcie instalacji nie wykryje danego języka to nie instaluje dla niego poprawek. Jeżeli więc zainstalujemy LP na środowisku, które miało CU, to konieczne jest zaktualizowanie również LP poprzez reinstalację CU.
Np. dla środowiska SP Srv 2010, które miało SP1 i oraz CU Lutowe 2013, na którym chcemy dodać LP Polski oraz LP Czeski instalujemy:
Na początek krótka informacja: 12 marca został udostępniony Public Update dla SP 2013 (a także dla Foundation, Projecta i Office Web Application). Nr wersji po aktualizacji: 15.0.4481.1005. Co ważne - ta aktualizacja jest wymagana do instalacji kolejnych aktualizacji w przyszłości.
Poprawki dotyczą m. in. architektury appsów, pozwalając na wiele domen appsów, poprawki do uprgradu, przepływów, newsfeedów. Pełny opis tego, co wnoszą poprawki jest na stronach artykułów KB - dla serwera KB 2767999 i Foundation KB 2768000.
Tutaj znajdziecie stronę z listą aktualizacji dla SP 2013, chociaż oczywiście zachęcam do korzystania z podsumowania na poście o sprawdzaniu wersji.
O kolejności instalacji aktualizacji i pakietów językowych
Z tej okazji chciałbym napisać o kolejności instalacji poprawek, gdyż nie jest zawsze jasne, co i w jakiej kolejności instalować.
Przed przystąpieniem do instalacji czegokolwiek - przeczytajcie koniecznie artykuły TechNet o aktualizacji środowiska SharePoint i pamiętajcie - testy, testy i jeszcze raz testy!
Przed długi czas wyznacznikiem kolejności instalacji był ten post, jednak od czasu tego postu trochę się pozmieniało.
Po pierwsze, CU dla serwera SharePoint zawierają już pakiety dla Foundation. CU dla serwera Project zawierają już pakiety dla serwera SharePoint, a przez to także dla Foundation. Jest to prawdą także dla SP 2010 - od sierpnia 2011. Z racji tego, przy instalacji CU dla serwera nie jest konieczne instalowanie najpierw CU dla Foundation.
Po drugie - jest to także prawdą dla Language Packów - LP dla serwera zawiera również pliki dla Foundation.
Oznacza to, że przy instalacji CU i LP nie musimy instalować najpierw dla Foundation, a dopiero potem dla serwera.
Przy doinstalowaniu LP do istniejącego środowiska, konieczne jest aktualizowanie language packa - jeżeli był instalowany SP1 dla 2010, to konieczne jest także zainstalowanie SP1 dla LP. Tutaj ponownie - wystarczy instalacja dla serwera, bez konieczności aktualizowania LP dla Foundation. Jeżeli natomiast mamy zainstalowane także CU, to wymagana jest ponowna instalacja CU po instalacji LP. CU zawiera poprawki dla wszystkich wersji językowych - jeżeli w trakcie instalacji nie wykryje danego języka to nie instaluje dla niego poprawek. Jeżeli więc zainstalujemy LP na środowisku, które miało CU, to konieczne jest zaktualizowanie również LP poprzez reinstalację CU.
Np. dla środowiska SP Srv 2010, które miało SP1 i oraz CU Lutowe 2013, na którym chcemy dodać LP Polski oraz LP Czeski instalujemy:
- LP Polski dla serwera
- SP1 dla LP Polskiego dla serwera
- LP Czeski dla serwera
- SP1 dla LP Czeskiego dla serwera
- CU z lutego 2013 dla serwera
Autor:
Paweł Wróbel
o
01:06
Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
aktualizacja,
Cumulative Update,
instalacja,
kolejność instalacji,
Language Pack,
LP,
pakiet językowy,
Service Pack,
SP,
SP1,
SP2,
SP3,
Upgrade
środa, 13 marca 2013
2 nowe sposoby sprawdzania wersji SharePointa
Do artykułu o sprawdzaniu wersji SharePointa dodałem 2 nowoodkryte sposoby sprawdzania wersji:
Pierwszy sposób znalazłem na stronie http://abstractspaces.wordpress.com/2009/09/17/how-can-we-identify-a-sharepoint-site/, za co dziękuję autorowi.
- Najprościej jest wejść adres <url witryny>/_vti_pvt/buildversion.cnf, np. http://sharepoint.microsoft.com/_vti_pvt/buildversion.cnf
- Ostatecznie, gdy nie mamy żadnego dostępu administracyjnego, to zawsze możemy zajrzeć do HTTP response headerów. Tam w sekcji "Miscellaneous" znajdziemy wpis "MicrosoftSharePointTeamServices", który zawiera informacje o wersji SharePointa. Możemy do tego użyć np. Fiddlera - wybieramy dowolne zapytanie, które złapaliśmy i w szczegółach po lewej wybieramy zakładkę "Headers".
Pierwszy sposób znalazłem na stronie http://abstractspaces.wordpress.com/2009/09/17/how-can-we-identify-a-sharepoint-site/, za co dziękuję autorowi.
wtorek, 12 marca 2013
Notatki i znaczniki w SharePoincie 2013
Od wersji 2010 istnieje możliwość dodawania notatek i znaczników (tagów) do dokumentów i stron SharePoint.
Umożliwia to szybkie dodanie komentarza lub oznaczenie interesującego nas pliku albo ciekawej strony odpowiednim znacznikiem, tak żebyśmy my albo inni ludzie mogli go łatwiej znaleźć.
Ogólne informacje o znacznikach i notatkach możecie znaleźć na Office.Microsoft.com oraz na Technecie.
Znaczniki są oparte o słowa kluczowe przedsiębiorstwa (enterprise keywords) dzięki czemu możliwe jest wyszukiwanie po taksonomii, jak również śledzenie tagu i korzystanie z web partu "Chmura tagów".
Dodatkowo tagi mogą być oznaczone jako prywatne, dzięki czemu będziemy mogli oznaczyć jakąś nie dzieląc się tą informacją z innymi użytkownikami.
Bardzo ciekawą funkcjonalnością, chociaż mało znaną jest (uwaga, epickie tłumaczenie) skryptozakładka (po ludzkiemu - "bookmarklet"). Bookmarklety pozwalają na dodanie tagów o treści spoza SharePointa. Działa to w ten sposób, że dodajemy taki bookmarklet do ulubionych w IE i następnie kiedy trafimy na jakąś stronę, która wydaje nam się interesująca to klikamy na bookmarklet. Otworzy to nowe okno, w którym możemy dodać notatkę lub tag i ta informacja pojawi się w SharePoincie analogicznie do tagów i notatek dodanych w SharePoincie. Ja używam tej funkcjonalności zamiast (a raczej oprócz) ulubionych w przeglądarce - dzięki temu po pierwsze mam ciekawe strony na mojej witrynie, więc przy implementacji na Office 365 są one dostępne wszędzie. Po drugie, jeżeli nie oznaczę tagu jako prywatnego, to moi koledzy, którzy śledzą tagi zostaną automatycznie poinformowani o ciekawej treści, którą znalazłem.
Tagi i notatki uwzględniają uprawnienia do treści - oznacza to, że jeżeli użytkownik nie ma uprawnień do danego elementu, to nie zobaczy także informacji o dodanej notatce czy też tagu, nawet jeżeli go śledzi. Mechanizm uprawnień opiera się o crawl usługi wyszukiwania - jeżeli strona nie była przeszukana to nie pojawią się informacje o aktywnościach na niej. Wyjątkiem są tutaj informacje o naszych tagach - tutaj nie jest stosowany ten mechanizm, gdyż zostało podjęte założenie, że jeżeli coś mogliśmy otagować to mieliśmy do tego uprawnienie. Więcej o tym mechanizmie znajdziecie w artykule na Technecie.
Informacje o tagach i notatkach, w przeciwieństwie do kolumn taksonomii i pól komentarza, nie są trzymane na liście, ale w dedykowanej bazie danych "Social tagging Database", a funkcjonalności znaczników i notatek są częścią usługi aplikacji profili użytkownika. Natomiast same znaczniki są trzymane w magazynie terminów dla słów kluczowych przedsiębiorstwa, jednak są to tylko znaczniki - bez informacji o tym kto i gdzie ten znacznik przypisał. Więcej o architekturze ponownie na Technecie. Architektura jest wydajna, została zaplanowana aby obsługi 2000 zapytań na sekundę i 500 milionów wpisów - powinno to starczyć dla 400 tysięcy użytkowników na 5 lat, chociaż przy dużych wdrożeniach konieczne jest oczywiście prawidłowe rchitektury zaplanowanie tej funkcjonalności.
Niestety funkcjonalność znaczników i notatek była niedostępna dla elementów listy - mogliśmy oznaczyć stronę z widokiem listy, ale już nie wybrany element. Implementacja była na tyle myląca, że użytkownikom wydawało się, że otagowali wybrany element.
W SharePoincie 2013 mamy już możliwość tagowania także elementów listy. Tagi są zaimplementowane troszeczkę inaczej niż w 2010 - nie znajdują się z prawej strony pod wstążką, ale są częścią wstążki dla elementu lub strony. Jeżeli chcemy otagować widok listy, to robimy to z poziomu zakładki dla listy.
Niestety jest pewien zgrzyt - kiedy otworzymy sobie szczegóły wybranego elementu to na wstążce już nie znajdziemy tej sekcji i przycisku na wstążce. Wydaje się, że jest to raczej błąd niż celowe działanie twórców SharePointa.
Na szczęście nie wszystko stracone! Jeżeli zależy nam, żeby ten guzik się pojawił na wybranej liście lub bibliotece, to z pomocą przyjdzie nam SharePoint designer. Oto jak umieścić guzik wywołujący okno dodawania znaczników i notatek na dispformie wybranej listy/biblioteki:
Umożliwia to szybkie dodanie komentarza lub oznaczenie interesującego nas pliku albo ciekawej strony odpowiednim znacznikiem, tak żebyśmy my albo inni ludzie mogli go łatwiej znaleźć.
Ogólne informacje o znacznikach i notatkach możecie znaleźć na Office.Microsoft.com oraz na Technecie.
Znaczniki są oparte o słowa kluczowe przedsiębiorstwa (enterprise keywords) dzięki czemu możliwe jest wyszukiwanie po taksonomii, jak również śledzenie tagu i korzystanie z web partu "Chmura tagów".
Dodatkowo tagi mogą być oznaczone jako prywatne, dzięki czemu będziemy mogli oznaczyć jakąś nie dzieląc się tą informacją z innymi użytkownikami.
Bardzo ciekawą funkcjonalnością, chociaż mało znaną jest (uwaga, epickie tłumaczenie) skryptozakładka (po ludzkiemu - "bookmarklet"). Bookmarklety pozwalają na dodanie tagów o treści spoza SharePointa. Działa to w ten sposób, że dodajemy taki bookmarklet do ulubionych w IE i następnie kiedy trafimy na jakąś stronę, która wydaje nam się interesująca to klikamy na bookmarklet. Otworzy to nowe okno, w którym możemy dodać notatkę lub tag i ta informacja pojawi się w SharePoincie analogicznie do tagów i notatek dodanych w SharePoincie. Ja używam tej funkcjonalności zamiast (a raczej oprócz) ulubionych w przeglądarce - dzięki temu po pierwsze mam ciekawe strony na mojej witrynie, więc przy implementacji na Office 365 są one dostępne wszędzie. Po drugie, jeżeli nie oznaczę tagu jako prywatnego, to moi koledzy, którzy śledzą tagi zostaną automatycznie poinformowani o ciekawej treści, którą znalazłem.
Tagi i notatki uwzględniają uprawnienia do treści - oznacza to, że jeżeli użytkownik nie ma uprawnień do danego elementu, to nie zobaczy także informacji o dodanej notatce czy też tagu, nawet jeżeli go śledzi. Mechanizm uprawnień opiera się o crawl usługi wyszukiwania - jeżeli strona nie była przeszukana to nie pojawią się informacje o aktywnościach na niej. Wyjątkiem są tutaj informacje o naszych tagach - tutaj nie jest stosowany ten mechanizm, gdyż zostało podjęte założenie, że jeżeli coś mogliśmy otagować to mieliśmy do tego uprawnienie. Więcej o tym mechanizmie znajdziecie w artykule na Technecie.
Informacje o tagach i notatkach, w przeciwieństwie do kolumn taksonomii i pól komentarza, nie są trzymane na liście, ale w dedykowanej bazie danych "Social tagging Database", a funkcjonalności znaczników i notatek są częścią usługi aplikacji profili użytkownika. Natomiast same znaczniki są trzymane w magazynie terminów dla słów kluczowych przedsiębiorstwa, jednak są to tylko znaczniki - bez informacji o tym kto i gdzie ten znacznik przypisał. Więcej o architekturze ponownie na Technecie. Architektura jest wydajna, została zaplanowana aby obsługi 2000 zapytań na sekundę i 500 milionów wpisów - powinno to starczyć dla 400 tysięcy użytkowników na 5 lat, chociaż przy dużych wdrożeniach konieczne jest oczywiście prawidłowe rchitektury zaplanowanie tej funkcjonalności.
Niestety funkcjonalność znaczników i notatek była niedostępna dla elementów listy - mogliśmy oznaczyć stronę z widokiem listy, ale już nie wybrany element. Implementacja była na tyle myląca, że użytkownikom wydawało się, że otagowali wybrany element.
W SharePoincie 2013 mamy już możliwość tagowania także elementów listy. Tagi są zaimplementowane troszeczkę inaczej niż w 2010 - nie znajdują się z prawej strony pod wstążką, ale są częścią wstążki dla elementu lub strony. Jeżeli chcemy otagować widok listy, to robimy to z poziomu zakładki dla listy.
Niestety jest pewien zgrzyt - kiedy otworzymy sobie szczegóły wybranego elementu to na wstążce już nie znajdziemy tej sekcji i przycisku na wstążce. Wydaje się, że jest to raczej błąd niż celowe działanie twórców SharePointa.
Na szczęście nie wszystko stracone! Jeżeli zależy nam, żeby ten guzik się pojawił na wybranej liście lub bibliotece, to z pomocą przyjdzie nam SharePoint designer. Oto jak umieścić guzik wywołujący okno dodawania znaczników i notatek na dispformie wybranej listy/biblioteki:
- Otwieramy SharePoint Designera 2013 i łączymy się do wybranej witryny i wchodzimy na ustawienia listy lub co łatwiejsze, z poziomu wstążki dla listy klikamy "Edytuj listę".
- W prawym dolnym rogu klikamy na sekcję "Akcje niestandardowe" ("Custom actions") i następnie w lewym górnym rogu na wstążce rozwijamy menu dla nowych niestandardowych akcji i wybieramy "Wstążka wyświetlania formularza" ("Display form ribbon").
- W oknie które nam się pojawi podajemy nazwę dla opcji (np. Znaczniki i Notatki) i wybieramy "Przejdź do adresu URL" ("Navigate to URL") i wpisujemy w oknie pod tą opcją:javascript:OpenPopUpPageWithTitle('{SiteUrl}/_layouts/15/socialdataframe.aspx?listid={ListId}&id={ItemId}&mode=0&IsDlg=1', RefreshOnDialogClose, 600, 400,'Tags & Notes')
- Żeby dodać ikonki to w polach obrazów 16x16 i 32x32 wpisujemy odpowiednio: /_layouts/15/images/SocialTagsAndNotes_16.png?rev=23 i /_layouts/15/images/SocialTagsAndNotes_32.png?rev=23
- W lokalizacji na wstążce podajemy Ribbon.ListForm.Display.Actions.Controls._children i wybieramy kolejność, w której ma być wyświetlony znacznik.
poniedziałek, 4 marca 2013
CU luty 2013 dla wersji 2010 i 2007
W lutym wyszły zgodnie z oczekiwaniami tzw. zbiorcze poprawki (Cumulative Updates - CU). W związku z tym zaktualizowałem nieaktualny już od roku artykuł o sprawdzaniu wersji SharePointa gdzie znajdziecie oprócz metod sprawdzania wersji Waszego środowiska również tabelkę, która zawiera nr wersji oraz odpowiadające jej KB i nazwę aktualizacji (SP lub też CU z określonego miesiąca). Dodałem także tabelkę dla nowego SharePointa 2013, mam nadzieję, że się przyda.
Zrozumieć metadane
Na początek, żeby się nie przemęczać, link do ciekawej prezentacji.
Ale najpierw wstęp:
Metadane są jedną z moich ulubionych rzeczy w SharePoincie. Nie tylko te zarządzane, ale ogólnie wszystkie - z metadanych płynie siła SharePointa.
Niestety metadane są jedną z najmniej rozumianych rzeczy, a zarządzane metadane są praktycznie kompletnie nieznane. Do podstawowych funkcjonalności nie trzeba w ogóle wiedzieć, że się korzysta z metadanych (tak jak Molierowski pan Jourdain nie wiedział, że mówi prozą), ale znajomość możliwości taksonomii i świadome podejście do niej w fazie planowania może być czynnikiem decydującym o sukcesie projektu.
Właśnie trafiłem na świetną prezentację tłumaczącą czym są metadane - polecam Wam zarówno jeżeli nie rozumiecie metadanych, bo na pewno pomoże Wam zrozumieć, jak i jeżeli rozumiecie je, bo pomoże Wam wytłumaczyć je innym. A poza tym jest zrobiona z jajem i miło się ją ogląda. Prezentację stworzył MVP Ruven Gotz z Avanade i można ją obejrzeć tu http://de.slideshare.net/ruveng/understanding-metadata-practical-spia-book. Warto ją pobrać w formie PPT, bo zawiera także animacje i co ważniejsze - notatki prezentera.
Prezentacja jest suplementem do książki Ruvena "Practical SharePoint 2010 Information Architecture", którą planuję przeczytać i jeżeli będzie dobra to zrecenzować, bo temat jest b. ważny.
Ale najpierw wstęp:
Metadane są jedną z moich ulubionych rzeczy w SharePoincie. Nie tylko te zarządzane, ale ogólnie wszystkie - z metadanych płynie siła SharePointa.
Niestety metadane są jedną z najmniej rozumianych rzeczy, a zarządzane metadane są praktycznie kompletnie nieznane. Do podstawowych funkcjonalności nie trzeba w ogóle wiedzieć, że się korzysta z metadanych (tak jak Molierowski pan Jourdain nie wiedział, że mówi prozą), ale znajomość możliwości taksonomii i świadome podejście do niej w fazie planowania może być czynnikiem decydującym o sukcesie projektu.
Właśnie trafiłem na świetną prezentację tłumaczącą czym są metadane - polecam Wam zarówno jeżeli nie rozumiecie metadanych, bo na pewno pomoże Wam zrozumieć, jak i jeżeli rozumiecie je, bo pomoże Wam wytłumaczyć je innym. A poza tym jest zrobiona z jajem i miło się ją ogląda. Prezentację stworzył MVP Ruven Gotz z Avanade i można ją obejrzeć tu http://de.slideshare.net/ruveng/understanding-metadata-practical-spia-book. Warto ją pobrać w formie PPT, bo zawiera także animacje i co ważniejsze - notatki prezentera.
Prezentacja jest suplementem do książki Ruvena "Practical SharePoint 2010 Information Architecture", którą planuję przeczytać i jeżeli będzie dobra to zrecenzować, bo temat jest b. ważny.
Wróciłem! (chyba)
Witam po latach!
Niestety mój blog podzielił los setki tysięcy innych blogów - po początkowej euforii pisania pojawiają się na horyzoncie inne rzeczy, które odciągają nas od pisania i mimo tego, że mamy ciekawe rzeczy do napisania, to nie ma kiedy tego zrobić.
Po przejściu do Microsoftu miałem sporo nowych rzeczy na głowie, które musiałem ogarnąć, w listopadzie urodził mi się syn, do tego były standardowe rzeczy wysysające nam czas.
Ale koniec marazmu i narzekania - postaram się pisać co najmniej raz na tydzień, zwłaszcza, że mamy przecież nowego SharePointa razem z resztą nowego Office, włączając Office 365. Dodatkowo praca w MS daje mi możliwość spojrzenia na niektóre aspekty z szerszej perspektywy, co mam nadzieję wpłynie na jakość moich postów.
Trzymajcie kciuki!
Niestety mój blog podzielił los setki tysięcy innych blogów - po początkowej euforii pisania pojawiają się na horyzoncie inne rzeczy, które odciągają nas od pisania i mimo tego, że mamy ciekawe rzeczy do napisania, to nie ma kiedy tego zrobić.
Po przejściu do Microsoftu miałem sporo nowych rzeczy na głowie, które musiałem ogarnąć, w listopadzie urodził mi się syn, do tego były standardowe rzeczy wysysające nam czas.
Ale koniec marazmu i narzekania - postaram się pisać co najmniej raz na tydzień, zwłaszcza, że mamy przecież nowego SharePointa razem z resztą nowego Office, włączając Office 365. Dodatkowo praca w MS daje mi możliwość spojrzenia na niektóre aspekty z szerszej perspektywy, co mam nadzieję wpłynie na jakość moich postów.
Trzymajcie kciuki!
wtorek, 29 maja 2012
Darmowe 15 webinary Office
Mały offtopic:
Na blogu Office dostępne są co wtorek cykliczne 15-sto minutowe webinary. Tematyka ogólnie dotyka Office, ale z wielu różnych punktów widzenia. Część rzeczy dla codziennych użytkowników Office jest oczywista, ale część może nam znacznie przyspierszyć pracę. Ostatnio taką prezentacją były skróty klawiszowe http://aka.ms/short123, dziś będzie sesja o "czasooszczędzaczach" i sztuczkach.
Webinary są nagrywane, więc można sobie obejrzeć wszystkie, które już były.
Polecam, bo niektóre rzeczy mogą na prawdę pomóc w pracy.
Na blogu Office dostępne są co wtorek cykliczne 15-sto minutowe webinary. Tematyka ogólnie dotyka Office, ale z wielu różnych punktów widzenia. Część rzeczy dla codziennych użytkowników Office jest oczywista, ale część może nam znacznie przyspierszyć pracę. Ostatnio taką prezentacją były skróty klawiszowe http://aka.ms/short123, dziś będzie sesja o "czasooszczędzaczach" i sztuczkach.
Webinary są nagrywane, więc można sobie obejrzeć wszystkie, które już były.
Polecam, bo niektóre rzeczy mogą na prawdę pomóc w pracy.
środa, 25 kwietnia 2012
Autokonfiguracja farmy SP
Muhamad Omar i Toni Frankola przygotowali skrypty PowerShell, które konfigurują farmę i aplikacje serwisowe. Bardzo to ułatwia i przyspiesza stawianie farm SharePoit, zwłaszcza, jeżeli robicie to często.
http://tinyurl.com/SPfarm-config
http://tinyurl.com/SPfarm-config
środa, 18 kwietnia 2012
Zapraszam na 2 sesje
W najbliższym czasie będę miał sesje na 2 wydarzeniach:
- 25 kwietnia w Kijowie na konferencji SharePoint Conference Ukraine 2012 http://spcua.com/ z sesją o złych praktykach przy wdrażaniu procesów na SharePoincie
- 9 maja w Warszawie na Time For SharePoint http://www.timeforsharepoint.pl/Agenda.html
wtorek, 27 marca 2012
Polskie litery w polu tekstu sformatowanego
Problem stary ale na nowym środowisku ciągle aktualny : )
Na polu listy typu "Wiele wierszy tekstu" przy wybraniu dla opcji "Typ tekstu" wartości "Tekst sformatowany" lub "Rozszerzony tekst sformatowany" (czyli tak zwany Rich TextBox) nie działają litery "ś" oraz "ł". Problem występuje zarówno w wersji 2007 jak i 2010, we wszystkich edycjach. Powodem tego problemu jest obsługiwanie przez pole z tekstem formatowanym skrótów klawiszowych.
Problem otrzymał obejście w SP1 do WSS 3.0 i to obejście działa również w wersji 2010. W skrócie należy uruchomić następujące polecenie:
pamiętając o podmianie http://portal na URL naszej aplikacji.
Ustawienie właściwości RichTextEditorShortcutEnabled jest na poziomie całej aplikacji, czyli wyłączenie jej wpłynie na wszystkie pola na aplikacji - warto o tym pamiętać, jeżeli użytkownicy witryny angielskiej korzystają z tych skrótów.
Jeżeli nie mamy dostępu do farmy i nie możemy uruchomić tego skryptu, mamy trzy opcje:
W nawiązaniu do skrótów - można też tworzyć własne skróty - np. żeby umieścić bieżącą datę - http://lokeshkhinchi.wordpress.com/2010/11/15/add-your-own-shortcut-key-functionality-in-enhanced-rich-text-box-of-sharepoint-2010/
Na polu listy typu "Wiele wierszy tekstu" przy wybraniu dla opcji "Typ tekstu" wartości "Tekst sformatowany" lub "Rozszerzony tekst sformatowany" (czyli tak zwany Rich TextBox) nie działają litery "ś" oraz "ł". Problem występuje zarówno w wersji 2007 jak i 2010, we wszystkich edycjach. Powodem tego problemu jest obsługiwanie przez pole z tekstem formatowanym skrótów klawiszowych.
Problem otrzymał obejście w SP1 do WSS 3.0 i to obejście działa również w wersji 2010. W skrócie należy uruchomić następujące polecenie:
stsadm.exe -o setproperty -url http://portal -pn "richtexteditorshortcutenabled" -pv "no"
pamiętając o podmianie http://portal na URL naszej aplikacji.
Ustawienie właściwości RichTextEditorShortcutEnabled jest na poziomie całej aplikacji, czyli wyłączenie jej wpłynie na wszystkie pola na aplikacji - warto o tym pamiętać, jeżeli użytkownicy witryny angielskiej korzystają z tych skrótów.
Jeżeli nie mamy dostępu do farmy i nie możemy uruchomić tego skryptu, mamy trzy opcje:
- Rezygnacja z tekstu sformatowanego. Na polu ze zwykłym tekstem skróty są wyłączone. Wada tego rozwiązania jest taka, że nie możemy zastosować żadnego formatowania, z czym nasi użytkownicy mogą się nie chcieć pogodzić
- Nauczyć użytkowników, że polskie litery można też pisać w inny sposób: należy wcisknąć i przytrzymać klawisz SHIFT, a następnie tyldę ("~", klawisz pod ESC), puszczamy SHIFT i wciskamy klawisz "l" lub "s".
- Pisać małe "ł" lub "ś" za pomocą zmniejszania SHIFTem Caps Locka - czyli włączamy Caps Lock i następnie SHIFT + ALT + L lub SHIFT + ALT + S.
W nawiązaniu do skrótów - można też tworzyć własne skróty - np. żeby umieścić bieżącą datę - http://lokeshkhinchi.wordpress.com/2010/11/15/add-your-own-shortcut-key-functionality-in-enhanced-rich-text-box-of-sharepoint-2010/
piątek, 23 marca 2012
Jak przegrać wiele plików załączników elementów listy
Mogą się zdarzyć takie sytuacje, że chcemy pobrać wiele plików załączników na raz - np. wszystkie załączniki z określonego elementu, kilku elementów lub całej listy. Np. do celów archiwizacji lub audytu musimy przekazać wszystkie skany faktur z listy faktur lub użytkownik poprosił nas o pomoc w ściągnięciu 130 plików, który wpadły na listę dyskusyjną SharePoint jako załączniki do maila.
Ponieważ załączniki do elementów listy są trzymane w folderze [url listy]/Attachments. Każdy element trzyma załączniki w folderze ze swoim Id. Standardowo listy SharePoint nie mają widoku explorera i katalogu "Attachments" nie widzimy na widoku listy.
Możemy jednak zastosować małe obejście i dostać się do załączników w następujący sposób:
Ponieważ załączniki do elementów listy są trzymane w folderze [url listy]/Attachments. Każdy element trzyma załączniki w folderze ze swoim Id. Standardowo listy SharePoint nie mają widoku explorera i katalogu "Attachments" nie widzimy na widoku listy.
Możemy jednak zastosować małe obejście i dostać się do załączników w następujący sposób:
- Wchodzimy na dowolną bibliotekę na tej samej witrynie
- Otwieramy widok eksploratora (za wstążce, w zakładce "Biblioteka" niebieski ekranik z tooltipem "Otwórz w Eksploratorze)
- Po otwarciu się okna Eksploratora Windows w pasku adresu NAWIGUJEMY do "Lists" a następnie do wybranej listy. Ważne jest, żebyśmy nawigowali, a nie wpisywali adres w pasku adresu, gdyż wpisanie adresu spowoduje otwarcie go w przeglądarce internetowej.
- Po wejściu do katalogu listy znajdujemy folder "Attachments" i możemy już skopiować go w całości lub przejść głębiej do wybranych elementów (sprawdzając wcześniej w przeglądarce ich ID) i kopiujemy wybrane pliki na nasz komputer.
sobota, 17 marca 2012
Kilka aspektów numeracji wpisów
Jeżeli będziecie robić rozwiązanie dla większej ogranizacji to spotkacie się zapewne z problemem numeracji - organizacja będzie chciała nadawać numerację elementom w określonym formacie, zerować ją w każdym roku, mieć osobne numery dla różnego rodzaju pism, itd.
Pierwszym problemem jest otrzymanie takiego numeru - naturalnym byłoby użycie ID elementu. Korzystanie z ID ma ten plus, że jest generowane przez SharePoint'a i jest unikalne. Wadą jest to, że nie możemy go nijak kotrolować i że nie możemy go używać w kolumnach obliczeniowych (co będzie nam potrzebne w następnych krokach). Możemy ten problem obejść używając prostego przepływu do kopiowania wartości z kolumny ID do dedykowanej kolumny typu tekst lub nr. Jeżeli do ID mielibyśmy dodać np rok utworzenia pisma, to przy pomocy przeplywu możemy to zrobić. Natomiast, jeżeli mielibyśmy sami nadawać numer, to musimy tutaj niestety skorzystać z rozwiązania pisanego w kodzie lub kupic rozwiązanie firmy trzeciej - np SmartID od InfoWise. Można się pokusić o zrobienie bardziej skomplikowanego rozwiązania opartego o przepływy, niestety w takim przypadku ciężko zapewnić unikalność numeru, jeżeli dwie osoby równocześnie stworzą element.
Kiedy już mamy w kolumnie numer, możemy go formatować przy pomocy kolumny obliczeniowej. Ponieważ SPD nie ma takich zaawansowanych opcji jak praca w pętli lub policzenie ilości znaków w tekscie, to nie pomoże nam stworzyć numeru. Ale jeżeli użyjemy kolumny obliczeniowej, to SPD może wartość z tej kolumny przeczytać wartość i skopiować ją np. do tytułu elementu.
Kolumna obliczeniowa może zrobić różne rzeczy z naszym numerem. Po pierwsze - może ustawić nam stałą długość numeru, tzn, zamiast numeru 234 stworzyć 000234 - czyli zapewnić, że znak ma zawsze 6 cyfr. Żeby to zrobić należy w kolumnie obliczeniowej należy wprowadzić formułę:
Jeżeli dodatkowo chcemy do takiego numeru dołożyć dwie ostatnie cyfry roku to do powyższej formuły możemy dopisać:
Na zakończenie bonus - lista z różnymi ciekawymi zastosowaniami funkcji kolumn obliczeniowych od firmy Pentalogic (konieczna jest rejestracja). Dokument jest po angielsku, ale SharePoint polski rozumie funkcje angielskie. Co ważne - konieczna jest zmiana przecinków rozdzielających parametry funkcji na średniki (w polskim zapisie przecinek służy do rozdzielania części dziesiętnych liczby).
Pierwszym problemem jest otrzymanie takiego numeru - naturalnym byłoby użycie ID elementu. Korzystanie z ID ma ten plus, że jest generowane przez SharePoint'a i jest unikalne. Wadą jest to, że nie możemy go nijak kotrolować i że nie możemy go używać w kolumnach obliczeniowych (co będzie nam potrzebne w następnych krokach). Możemy ten problem obejść używając prostego przepływu do kopiowania wartości z kolumny ID do dedykowanej kolumny typu tekst lub nr. Jeżeli do ID mielibyśmy dodać np rok utworzenia pisma, to przy pomocy przeplywu możemy to zrobić. Natomiast, jeżeli mielibyśmy sami nadawać numer, to musimy tutaj niestety skorzystać z rozwiązania pisanego w kodzie lub kupic rozwiązanie firmy trzeciej - np SmartID od InfoWise. Można się pokusić o zrobienie bardziej skomplikowanego rozwiązania opartego o przepływy, niestety w takim przypadku ciężko zapewnić unikalność numeru, jeżeli dwie osoby równocześnie stworzą element.
Kiedy już mamy w kolumnie numer, możemy go formatować przy pomocy kolumny obliczeniowej. Ponieważ SPD nie ma takich zaawansowanych opcji jak praca w pętli lub policzenie ilości znaków w tekscie, to nie pomoże nam stworzyć numeru. Ale jeżeli użyjemy kolumny obliczeniowej, to SPD może wartość z tej kolumny przeczytać wartość i skopiować ją np. do tytułu elementu.
Kolumna obliczeniowa może zrobić różne rzeczy z naszym numerem. Po pierwsze - może ustawić nam stałą długość numeru, tzn, zamiast numeru 234 stworzyć 000234 - czyli zapewnić, że znak ma zawsze 6 cyfr. Żeby to zrobić należy w kolumnie obliczeniowej należy wprowadzić formułę:
POWT("0";6-DŁ(Numer])) & TEKST([Numer])zakładając, że numer trzymamy w kolumnie o nazwie "Numer". Cyfra "6" określa ile znaków chcemy mieć w numerze.
Jeżeli dodatkowo chcemy do takiego numeru dołożyć dwie ostatnie cyfry roku to do powyższej formuły możemy dopisać:
&"/"&TEKST(Utworzony;"yy")W analogiczny sposób możemy do kolumny dodawać kolejne atrybuty zależne od różnych metadanych elementu.
Na zakończenie bonus - lista z różnymi ciekawymi zastosowaniami funkcji kolumn obliczeniowych od firmy Pentalogic (konieczna jest rejestracja). Dokument jest po angielsku, ale SharePoint polski rozumie funkcje angielskie. Co ważne - konieczna jest zmiana przecinków rozdzielających parametry funkcji na średniki (w polskim zapisie przecinek służy do rozdzielania części dziesiętnych liczby).
piątek, 9 marca 2012
Wróciłem + darmowy e-book
Przepraszam za nieobecność. Z powodów pracowych (zajmujący projekt) i osobistych (przeprowadzka) nie znalazłem czasu na działalność społecznościową.
Ale postaram się to nadrobić.
Na dobry początek dla Microsoft wypuścił darmową książkę o Office 365. Jako że chmura ma być przyszłością SharePointa zachęcam do zapoznania się.
Równocześnie warto wiedzieć, że Microsoft wprowadził szkolenia (i planuje wprowadzić certyfikację) z chmury (Cloud certification).
Są dostępne 4 ścieżki:
Ale postaram się to nadrobić.
Na dobry początek dla Microsoft wypuścił darmową książkę o Office 365. Jako że chmura ma być przyszłością SharePointa zachęcam do zapoznania się.
Równocześnie warto wiedzieć, że Microsoft wprowadził szkolenia (i planuje wprowadzić certyfikację) z chmury (Cloud certification).
Są dostępne 4 ścieżki:
- Data center operations manager - zarządzanie hostowanym centrum danych, praca w ustandaryzowanym (czytaj: poobcinanym i ograniczonym) środowisku,
- Cloud developer - pisanie rozwiązań PaaS (Platform as a service) w ustandaryzowanym środowisku.
- Data steward - czyli zarządzanie i pisanie pod bazy na SQL Azure
- Office 365 administrator - zarządzanie rozwiązaniem na Office 365
czwartek, 8 marca 2012
Aktualizacja zbiorcza dla SharePointa - Luty 2012
7 marca, pewnie na dzień kobiet pojawiła się kolejna aktualizacja zbiorcza (CU) dla SharePointa 2007 i 2010.
Dla wersji 2010 są następujące ważne poprawki:
- poprawki do wyszukiwania - wywalanie się mssearch przy różnych okazjach
- biblioteki dokumentów - widoczność elementów w specyficznych systuacjach, błędy przy dopinaniu WF, rekordy
- naprawione powolne wyświetlanie opcji edycji elementu na wstążce przy dużych listach
Opis poprawek jest jak zwykle dostępny na stronach MS :
SP2007 - http://technet.microsoft.com/en-us/office/sharepointserver/bb735839
SP2010 - http://technet.microsoft.com/en-en/sharepoint/ff800847.aspx
i jak zwykle zaktualizowałem listę nr wersji tych poprawek: http://nocodesharepoint.blogspot.com/2011/09/sprawdzanie-wersji-sharepointa.html
Dla wersji 2010 są następujące ważne poprawki:
- poprawki do wyszukiwania - wywalanie się mssearch przy różnych okazjach
- biblioteki dokumentów - widoczność elementów w specyficznych systuacjach, błędy przy dopinaniu WF, rekordy
- naprawione powolne wyświetlanie opcji edycji elementu na wstążce przy dużych listach
Opis poprawek jest jak zwykle dostępny na stronach MS :
i jak zwykle zaktualizowałem listę nr wersji tych poprawek: http://nocodesharepoint.blogspot.com/2011/09/sprawdzanie-wersji-sharepointa.html
poniedziałek, 6 lutego 2012
SharePoint Designer - 32 czy 64 bity?
SharePoint Designer występuje w wersjach 32 bitowej i 64 bitowej - tak jak pozostałe programy pakietu Office.
Jeżeli właśnie jesteście przed instalacją Office i zastanawiacie się jaką wersję wybrać, to w 99% przypadków najlepszym wyborem będzie wybór 32 bitów.
Dlaczego? Po pierwsze - bo tak mówi (s)twórca.
Jeżeli sam autorytet Microsoftu Was nie rzuca na kolana, to w skrócie:
Z drugiej strony warto się zastanowić co nam daje wersja 64 bitowa. Czy daje nam lepszą wydajność? Jeżeli nie korzystamy regularnie z olbrzymich arkuszy kalkulacyjnych, PowerPivota czy baz Access to nie da nam niczego, co bylibyśmy w stanie odczuć. To może lepsze współdziałanie z systemem i stabilność? Też nie, a może być nawet odwrotnie, bo problemy z dodatkami mogą nam utrudnić życie i powodować dziwne błędy.
Czyli z jednej strony mamy potencjalne problemy, z drugiej żadnych zalet rekompensujących nam te problemy. Dlatego według mnie warto pamiętać, że nie zawsze więcej znaczy lepiej i nie dać się oczarować magii samej liczby "64". Ale decyzja należy do Was.
Jeżeli właśnie jesteście przed instalacją Office i zastanawiacie się jaką wersję wybrać, to w 99% przypadków najlepszym wyborem będzie wybór 32 bitów.
Dlaczego? Po pierwsze - bo tak mówi (s)twórca.
Jeżeli sam autorytet Microsoftu Was nie rzuca na kolana, to w skrócie:
- Z wersją 64 bitową nie jest instalowana kontrolka listy SharePoint, czyli nie mamy dostępu do widoku arkusza danych (http://support.microsoft.com/kb/2266203)
- Z wersją 64 bitową nie są instalowane ActiveXy ComCtl, które są używane przy tworzeniu rozwiązań opartych o Access, Excel i Word
- Mogą wystąpić problemy z dodatkami innych firm do pakietu Office (zazwyczaj są 32 bitowe)
Z drugiej strony warto się zastanowić co nam daje wersja 64 bitowa. Czy daje nam lepszą wydajność? Jeżeli nie korzystamy regularnie z olbrzymich arkuszy kalkulacyjnych, PowerPivota czy baz Access to nie da nam niczego, co bylibyśmy w stanie odczuć. To może lepsze współdziałanie z systemem i stabilność? Też nie, a może być nawet odwrotnie, bo problemy z dodatkami mogą nam utrudnić życie i powodować dziwne błędy.
Czyli z jednej strony mamy potencjalne problemy, z drugiej żadnych zalet rekompensujących nam te problemy. Dlatego według mnie warto pamiętać, że nie zawsze więcej znaczy lepiej i nie dać się oczarować magii samej liczby "64". Ale decyzja należy do Was.
wtorek, 22 listopada 2011
Porównanie edycji SharePointa 2010
Jak pewnie wiecie, SharePoint 2010 jest w 3 edycjach (nie wersjach, gdyż wersja to 2003, 2007, 2010, itd, również są mniejsze wersje, np przy Service Packu):
Jednak, żeby dokładnie się dowiedzieć, którą funkcjonalność znajdziemy w której edycji warto zajrzeć na stronę http://sharepoint.microsoft.com/pl-pl/buy/Strony/Editions-Comparison.aspx na której macie pełne porównanie.
Bardzo przydatna strona przy analizie i planowaniu funkcjonalności systemu i wyboru platformy, na ktorej postawimy nasze rozwiązanie.
- Foundation - podstawowa edycja, bezpłatny dodatek do Windows Servera
- Standard - edycja wymagająca licencji na serwer i na każdego użytkownika (CAL)
- Enterprise - wymaga takich licencji jak Standard + licencji CAL enterprise na każdego użytkownika (czyli serwer + CAL standard + CAL enterprise).
Jednak, żeby dokładnie się dowiedzieć, którą funkcjonalność znajdziemy w której edycji warto zajrzeć na stronę http://sharepoint.microsoft.com/pl-pl/buy/Strony/Editions-Comparison.aspx na której macie pełne porównanie.
Bardzo przydatna strona przy analizie i planowaniu funkcjonalności systemu i wyboru platformy, na ktorej postawimy nasze rozwiązanie.
wtorek, 15 listopada 2011
Przyspieszanie SharePointa
Przepraszam, że rzadko piszę i że ciągle nie umieściłem postu o zmianie wyglądu SharePointa. Niestety za dużo na głowie ostatnio.
Na osłodzenie ciekawy artykuł jak można przyspieszyć SharePointa:
http://www.freakingsharepoint.com/2011/09/sp2010-performance-optimization.html#!/2011/09/sp2010-performance-optimization.html
W skrócie:
Na osłodzenie ciekawy artykuł jak można przyspieszyć SharePointa:
http://www.freakingsharepoint.com/2011/09/sp2010-performance-optimization.html#!/2011/09/sp2010-performance-optimization.html
W skrócie:
- Trzymać pliki bazy TempDB i logów na oddzielnych dyskach niż pliki bazy danych - przyspieszy to działanie SQLa
- Korzystanie z osobnych baz danych dla różnych typów witryn - rozłożenie obciążenia i łatwiejsze zarządzanie
- Niekorzystanie z domyślnych ustawień wzrostu bazy danych - zwiększenie wielkości o którą ma być powiększony plik w celu zapobiegania ciągłemu zwiększaniu wielkości pliku
- Używanie skryptów "rozgrzewających" - po IIS resecie (zwłaszcza gdy zgodnie z zaleceniami robicie regularny recycling puli) warto wywołać wszystkie adresy witryn w celu zbudowania cache'a IISa w celu szybszego dostarczenia treści do użytkowników
- Korzystanie z cache'a - mniejsze obciążenie SQLa i IISa
- Zweryfikowanie ustawień timerow suncrhonizacji profili i wyszukiwania (crawl) - obciążanie farmy wtedy gdy nie jest używana przez użytkowników
- Poziomy logowania - jak najwyższe możliwe, zwrócić też uwagę na Zbieranie danych dotyczących kondycji (Health Data Collection)
- Włączenie tylko potrzebnych usług
- Podstawowe uwagi do developowania:
- SPDisposeCheck (przecieki pamięci)
- Pulpit nawigacyjny programisty (Developer Dashboard) - czas ładowania poszczególnych elementów strony i kwerendy wysyłane przez stronę
- Loopback check - znany problem, który może wpłynąć na wydajność
Subskrybuj:
Posty (Atom)



